Stres a nawożenie dolistne zbóż

Już od początku wegetacji zboża zmagają się z abiotycznymi (temperatura, woda) i biotycznymi (agrofagi) czynnikami stresowymi. Dlatego od początku warto wspierać rośliny, by ograniczyć stres i chronić ich plon.

 
Przygotowanie pola, siew, nawożenie oraz stosowanie środków ochrony roślin to tylko niektóre z elementów decydujących o kondycji upraw. Jednym z najważniejszych czynników wpływających na wysokość plonu jest właściwe odżywienie zbóż. Dostarczenie makro- i mikroskładników zwiększa odporność roślin na różne czynniki stresowe. Często jednak samo nawożenie posypowe okazuje się niewystarczające – m.in. z powodu utrudnionego pobierania składników pokarmowych z gleby. W takich sytuacjach jednym z najefektywniejszych sposobów ich uzupełnienia jest nawożenie dolistne.
 

Pierwiastki wzmacniające odporność

Stresy roślin mogą wynikać z niedoboru lub nadmiaru wody, działania zbyt wysokiej bądź zbyt niskiej temperatury oraz braku składników pokarmowych. Każdy pierwiastek odpowiada za szereg procesów fizjologicznych zachodzących w roślinie.
 
Czynników stresogennych nie jesteśmy w stanie całkowicie uniknąć, możemy jednak wzmocnić rośliny, dostarczając im składniki wspierające odporność na określone typu stresu:
• susza – potas, wapń, fosfor, siarka, cynk,
• niskie temperatury – bor, potas, siarka, cynk, mangan,
• patogeny – miedź, siarka, potas, cynk.
 

Prewencja i interwencja w nawożeniu

Stosowanie preparatów dolistnych może mieć charakter prewencyjny lub interwencyjny. Po pojawieniu się pierwszych objawów niedoborów reakcja powinna być szybka, ponieważ stres może spowodować nieodwracalne skutki. Zdecydowanie korzystniejsze dla roślin jest zastosowanie odżywki zapobiegawczo. Wówczas warto kierować się znajomością tzw. faz krytycznych, czyli momentów, w których dokarmianie dolistne jest najefektywniejsze z punktu widzenia kształtowania plonu.
 

Fazy krytyczne w rozwoju zbóż ozimych

Pierwsza faza krytyczna rozpoczyna się już jesienią – to okres krzewienia się roślin. Zboża wykazują wtedy największe zapotrzebowanie na mikroelementy, takie jak mangan, cynk i miedź, a także na makroelementy – potas i fosfor. Składniki te mają duże znaczenie w rozwoju m.in. systemu korzeniowego.
 
Drugą fazą krytyczną jest faza strzelania w źdźbło. Charakteryzuje się intensywnym wzrostem roślin, a największe zapotrzebowanie przypada na azot, potas, magnez i siarkę.
 
Trzecią fazą krytyczną jest faza liścia flagowego i początek kłoszenia. Wcześniejsze zabiegi miały charakter plonotwórczy, natomiast w tej fazie celem jest zwiększenie masy ziaren (MTZ) oraz poprawa parametrów jakościowych plonu. W tym czasie nie można pominąć mikroelementów, takich jak bor i miedź, które wpływają na jakość ziarna. Spośród makroelementów kluczowe znaczenie mają azot i siarka.

 
Dolistne wspieranie roślin

Do prawidłowego funkcjonowania roślin, a tym samym zwiększenia ich odporności na czynniki stresowe, kluczowe jest utrzymanie równowagi w dostarczaniu składników pokarmowych – wskazuje Paulina Zawada, ekspert agrotechniczny firmy Elvita. – Choć roztwór glebowy jest głównym źródłem zaopatrzenia roślin w pierwiastki, by budować stabilny plon należy wspierać je odżywianiem dolistnym. Działa ono szybko, a łatwo przyswajalne formy składników są efektywnie wbudowywane w roślinę. Przy odpowiednim planowaniu strategii tworzenia plonu nie należy pomijać tego elementu.
 
Do odżywiania dolistnego należy stosować odżywki o odpowiednim składzie ilościowym i jakościowym, i jednocześnie charakteryzujące się wysoką przyswajalnością. Do takich produktów zaliczają się odżywki firmy Elvita – kierunkowe, pod konkretne uprawy, uniwersalne czy mikroelementowe.
 
Sięgając po wysokiej jakości produkty, zwiększamy ekonomiczny sukces uprawy, minimalizując ryzyko „losowych” obniżek plonu spowodowanych czynnikami stresowymi.
(zp)
 
Materiał ukazał się w „Magazynie Najbliżej Rolnika” nr 1/2026 (20)