Przyjmuje się, że ilość pozostawionej słomy kukurydzianej w stosunku do zebranego ziarna wynosi 1 do 1-1,5. Oznacza to, że przy osiągniętym plonie suchego ziarna wynoszącym ok. 10 t/ha uzyskujemy z hektara ok. 10-15 t plonu słomy, w zależności od odmiany. Taka ilość biomasy może być źródłem składników pokarmowych dla kolejnych upraw, ale również miejscem bytowania patogenów zagrażającym roślinom następczym. Wiele zależy od tego, jak będziemy postępować z tym, co zostało nam na polu. A zostało na pewno niemało.Ukryte zagrożenie na polu – czy patogeny mogą przezimować?
To właśnie przede wszystkim w nierozłożonych łodygach kukurydzy zimuje najgroźniejszy jej szkodnik – omacnica prosowianka. To on odpowiada za większość wylegających roślin kukurydzy na polach. Nierozłożona słoma to również pożywka dla grzybów z rodzaju Fusarium. Powodują one infekcje w kolejnych latach uprawy i produkują groźne dla ludzi i zwierząt mykotoksyny.
Szybki rozkład resztek – broń przeciwko chorobom i ochrona przyszłych plonów
Pierwszym i najważniejszym zabiegiem powinno być dobre rozdrobnienie pozostałości na polu. Bardzo skuteczne jest mulczowanie pola po zbiorze kukurydzy. Nie tylko dobrze rozdrabnia nam resztki, które łatwiej i szybciej rozkładają się w glebie tworząc próchnicę, ale również skutecznie przeciwdziała zimowaniu omacnicy prosowianki, która mogłaby żerować w roku następnym, nie tylko na naszym polu.Co jeszcze może być wsparciem? W przypadku niskiego pH gleby, warto zdecydować się na zastosowanie wapna i wymieszanie go z resztkami pożniwnymi. Wesprze to całe środowisko glebowe, stworzy lepsze warunki dla rozwoju mikrobiomu gleby i poprawi przyswajalność składników pokarmowych przez rośliny.
Wszystkie te zabiegi pozwolą na szybszą mineralizację resztek pożniwnych przez pożyteczne mikroorganizmy glebowe, a tym samym uniemożliwią patogenom dalszy rozwój.
Przeciwdziałanie patogenom to nie wszystko – inne korzyści rozkładu resztek pożniwnych
Przeciętna zawartość składników pokarmowych zawartych w 1 t suchej słomy jest bardzo trudna do oszacowania i może być różna na każdym polu. Dlatego przyjmuje się, że średnio wykorzystanie składników pokarmowych wprowadzanych do gleby z 1 tony suchej słomy kukurydzianej w pierwszym roku wynosi: ok. 10 kg azotu (N), ok. 4 kg fosforu (P), ok. 20 kg potasu (K). Warto uwzględniać te składniki w bilansie nawozowym i starać się skutecznie przyspieszać ich odzyskiwanie tak, aby stanowiły jeszcze większe źródło makro- i mikroelementów dla roślin już w roku następnym.Skuteczne rozwiązanie! Jak Elbio Terra Ivo i Elvita Humus Plus mogą odmienić pole?
Elbio Terra Ivo i Elvita Humus Plus to nawozowy zestaw mikrobiologiczny zawierający żywe kultury mikroorganizmów oraz metabolity bakteryjne, wspomagający rozkład składników pozostałych po żniwach i zbiorach. Podany w formie oprysku, zwiększa żyzność gleby poprzez poprawę jej strukturyZastosowanie Elbio Terra Ivo to wniesienie do gleby szczepów drobnoustrojów wyspecjalizowanych w rozkładzie resztek pozbiorczych. Elvita Humus Plus stwarza idealne warunki dla rozwoju tych drobnoustrojów. Wybór takiej technologii rozkładu usprawnia cały proces, co oznacza: szerszy dostęp składników pokarmowych zawartych w słomie dla roślin następczych, wzrost zawartości próchnicy w glebie, poprawę struktury gleby, poprawę retencji wody, oraz neutralizację zagrożeń.
Drobnoustroje, rozkładając słomę, pozbawiają grzyby chorobotwórcze miejsca bytowania. Działają również na zasadzie konkurencji, uniemożliwiając ich dalszy rozwój. Z kolei szybki i sprawny proces rozkładu umożliwia uwolnienie substancji aktywnych zawartych w glebie oraz słomie.
Priorytetem jest uzyskanie jak najwyższych plonów, jednak sztuką – zagospodarowanie pozostawionych resztek pożniwnych na polu w taki sposób, aby rośliny następcze mogły je wykorzystać najbardziej efektywnie. Zestaw Elbio Terra Ivo i Elvita Humus Plus jest idealnym rozwiązaniem dla rolników, którzy chcą zadbać o swoje plony, glebę i portfel.
Zawartość białka w pszenicy decyduje o jakości ziarna i cenie w skupie. Jak zwiększyć szanse na wysokie parametry?
Uprawa rzepaku ozimego wymaga zbilansowanego nawożenia. Jak właściwie zasilać rzepak?
Planując uprawę soi, kluczowe jest odpowiednie zwalczanie chwastów. Najskuteczniejsza strategia ochrony plantacji opiera się na zastosowaniu doglebowych herbicydów oraz ewentualnej powschodowej korekty.
Już od początku wegetacji zboża zmagają się z abiotycznymi (temperatura, woda) i biotycznymi (agrofagi) czynnikami stresowymi. Dlatego od początku warto wspierać rośliny, by ograniczyć stres i chronić ich plon.



KOMENTARZE (0)