Charakterystyczna w ostatnich latach długa i ciepła jesień sprzyja intensywnemu rozwojowi chwastów w uprawie zbóż ozimych. To tylko jeden z wielu czynników, które przemawiają za wykonaniem zabiegu herbicydowego we wczesnym okresie wegetacji. Jego skuteczność i zasadność potwierdziły rezultaty doświadczeń polowych przeprowadzonych na poletkach w Golubiu-Dobrzyniu.
Jesienią czy wiosną – kiedy odchwaszczanie zbóż ozimych jest najskuteczniejsze?
To dylemat, z którym boryka się wielu rolników. Wątpliwości nie mają jednak eksperci, którzy jednoznacznie wskazują, że optymalne warunki do wzrostu plantacji należy zapewnić już we wczesnych fazach rozwojowych. – Jesiennemu odchwaszczaniu zbóż zdecydowanie mówimy tak! – wskazuje Ryszard Hartwich, ekspert agrotechniczny firmy Elvita. Dlaczego przeprowadzenie zabiegu w tym okresie jest najskuteczniejsze? – Wiele mówi się o znaczeniu wody i składników pokarmowych, ich wpływie na rozwój plantacji. Natomiast za jesiennym odchwaszczaniem zbóż przemawia głównie konkurencja o światło i przestrzeń. Obecność chwastów wymusza na roślinach silniejszy rozwój liści, kosztem korzenia czy pędów bocznych. W konsekwencji wytwarzają one bardziej etiolowane liście, nie budując odpowiedniego systemu korzeniowego, który wpływa na właściwe przezimowanie. Przełożenie zabiegu na wiosnę, a nawet późną jesień, może sprawić, że rośliny właściwie się nie rozkrzewią, co skutkować będzie spadkiem plonu – wyjaśnia.
Jesienne odchwaszczanie zbóż – dlaczego jest najskuteczniejsze?
Jesienią do dyspozycji plantatorów pozostaje więcej, niż w okresie wiosennym, rozwiązań o odmiennych mechanizmach działania, które można stosować od siewu do końca wegetacji (nawet przez 2 miesiące). Zboża wzrastające na „czystym” polu lepiej się krzewią, a kłos otrzymany z jesiennych rozkrzewień jest dłuższy i zazwyczaj posiada większą liczbę ziaren. Warto podkreślić, że wschodzące chwasty wykazują większą wrażliwość na działanie środków ochrony, niż starsze rośliny. Z kolei gatunki znajdujące się w zaawansowanych stadiach wytwarzają grubą warstwę wosku, który blokuje wnikanie herbicydów, obniżając w ten sposób skuteczność zabiegu. Znaczenie jesiennego odchwaszczania trudno przecenić, zwłaszcza gdy wiosną pojawiają się przymrozki, które osłabiają działanie środków ochrony, zaś panujące w tym czasie warunki pogodowe komplikują wykonanie zabiegu. – Wiosną ciężko jest znaleźć odpowiednie okno pogodowe do przeprowadzenia zabiegu. Rolnicy często mają do dyspozycji tylko kilka dni, w których mogą wykonać oprysk. Jesienne odchwaszczanie nie jest tak zależne od pogody, a w poprzednim i wcześniejszych sezonach, warunki do wykonania zabiegu były najkorzystniejsze – ocenia Marcin Frączkowski, doradca agrotechniczny Elvity.
Czytaj także: Nawożenie dolistne – dlaczego jest korzystniejsze?
Zwalczanie chwastów w zbożach ozimych jesienią – miotła zbożowa
Skuteczność wczesnego odchwaszczania zbóż sprawdzono w doświadczeniach polowych prowadzonych w sezonie 2020/2021 na poletkach pokazowych w Golubiu-Dobrzyniu. Biorąc pod uwagę panujące warunki i konkurencyjność chwastów, do wykonania zabiegu wykorzystano Areapak Total Pro – pakiet herbicydów zalecany przede wszystkim w zwalczaniu miotły zbożowej.
– Szacuje się, że miotła zbożowa występuje na ponad 80% gleb w Polsce. Roślina z jesiennych wschodów potrafi wytworzyć nawet 20-30 pędów o potencjale kilku tysięcy nasion, których żywotność wynosi kilkadziesiąt lat! – podkreśla Ryszard Hartwich. Gatunek ten powoduje największe straty plonu w uprawie zbóż ozimych, dlatego nawet niewielka liczba roślin stanowi podstawę do szybkiej ingerencji. – Wystąpienie 10–20 szt./m² jest już wskazaniem do wykonania zabiegu, więc nie ma na co czekać. Tym bardziej że w ostatnim 20-leciu pojawiły się biotypy odporne, które najczęściej powstają w wyniku stosowania przez kilka sezonów tych samych herbicydów lub substancji czynnych z tych samych grup – dodaje ekspert.
Strategia ochrony zbóż ozimych jesienią
Przez lata strategia ochrony zbóż oparta była głównie o herbicydy sulfonylomocznikowe, które stosowano zarówno jesienią, jak i wiosną. Z czasem doprowadziło to do powstania biotypów odpornych u tej rośliny. Miotła jest gatunkiem obcopylnym, a jej pyłek przenosi się z wiatrem, co stwarza poważne ryzyko stałego rozprzestrzeniania się tych form. W jaki sposób radzi sobie z nim Areapak Total Pro? – Opracowując Areapak Total Pro, szukaliśmy rozwiązania, które zwalczy każdy biotyp odporny miotły zbożowej. Tak wysoka skuteczność została osiągnięta dzięki właściwie dobranej kompozycji produktów. Na żadną z substancji aktywnych wchodzących w skład pakietu nie stwierdzono odporności u tego gatunku. Areapak Total Pro jest pobierany na każdym etapie wzrostu młodej rośliny i pozostaje aktywny w glebie przez wiele tygodni po aplikacji. Pozwala to na szybkie i efektywne zniszczenie chwastów, a także zabezpieczenie plantacji przed wtórnym zachwaszczeniem – zapewnia Alina Mikrut, ekspert agrotechniczny, opiekun produktu.
Oglądaj: Uprawy: Skuteczny rozkład resztek pożniwnych
Co z pozostałymi chwastami w zbożach ozimych?
Oprócz skuteczności w zwalczaniu miotły zbożowej przy doborze herbicydów należy wziąć pod uwagę kompleksowość ich działania, czyli szerokie spektrum zwalczanych chwastów. Bardzo duże znaczenie ma wyeliminowanie chwastów krzyżowych w zbożach ozimych, do których zalicza się m.in.: tasznika pospolitego, tobołki polne, gorczycę polną czy samosiewy rzepaku. Warto zaznaczyć, że rzepak wysiewa się w Polsce na obszarze około 0,97 mln ha, a na ogół rośliną następczą jest zboże ozime. Co więcej, w ubiegłym roku został wycofany chlorosulfuron, który z powodzeniem był stosowany w licznych wariantach ochrony, zatem strategię w wielu gospodarstwach trzeba będzie zmienić.
Jesienne odchwaszczanie zbóż – wyniki doświadczeń
Areapak Total Pro osiągnął bardzo dobry efekt chwastobójczy, zwalczając niemalże wszystkie gatunki występujące na obiektach chronionych. Najwyższą skuteczność wykazał w przypadku miotły zbożowej, chwastów piętra niskiego oraz z rodziny krzyżowych czy przytulii czepnej. Warto również podkreślić szerokie spektrum zwalczanych chwastów.
– Najskuteczniejsze okazało się zastosowanie Areapaku Total Pro w początkowych fazach rozwojowych zbóż. Aplikacja w fazie 3-4 liść zbóż i wczesne fazy rozwojowe chwastów (roślin dwuliściennych i miotły zbożowej) stanowiła najbardziej precyzyjny termin zabiegu – ocenił Mariusz Kowalski, doradca agrotechniczny, opiekun poletek.
(ab, mf)
Zawartość białka w pszenicy decyduje o jakości ziarna i cenie w skupie. Jak zwiększyć szanse na wysokie parametry?
Uprawa rzepaku ozimego wymaga zbilansowanego nawożenia. Jak właściwie zasilać rzepak?
Planując uprawę soi, kluczowe jest odpowiednie zwalczanie chwastów. Najskuteczniejsza strategia ochrony plantacji opiera się na zastosowaniu doglebowych herbicydów oraz ewentualnej powschodowej korekty.
Już od początku wegetacji zboża zmagają się z abiotycznymi (temperatura, woda) i biotycznymi (agrofagi) czynnikami stresowymi. Dlatego od początku warto wspierać rośliny, by ograniczyć stres i chronić ich plon.



KOMENTARZE (0)