W ostatnich latach wzrasta presja chwastów z rodziny kapustowatych (dawniej nazywanych krzyżowymi), które należą do tej samej rodziny co rzepak. Ich szkodliwość wynika nie tylko z wysokiej konkurencyjności. Są one również żywicielami tych samych chorób i szkodników.
Do rodziny kapustowatych zalicza się wiele gatunków roślin. W uprawie rzepaku najczęściej można zaobserwować: tasznika pospolitego, tobołki polne, stulichę psią, gorczycę polną czy rzodkiew świrzepę. Pierwsze trzy należą do form jarych zimujących, które są szczególnie niebezpieczne dla upraw. – Kapustowate, tak jak inne chwasty, konkurują z rośliną uprawną o światło, przestrzeń, wodę oraz składniki pokarmowe. Należą do tej samej rodziny co roślina uprawna, dlatego zwiększają ryzyko wystąpienia najgroźniejszych chorób m.in.: suchej zgnilizny kapustnych, kiły kapusty oraz nalotu szkodników. Ze względu na pokrewieństwo trudniej je zwalczyć – podkreśla Ryszard Hartwich, ekspert agrotechniczny.
Chwasty krzyżowe atakują – tasznik pospolity
Tasznik pospolity występuje na wszystkich rodzajach gleb. Preferuje stanowiska zasobne w azot o odczynie lekko kwaśnym – te, na których uprawia się rzepak. Potrafi wykształcić od 2 do 5 tys. nasion zachowujących żywotność przez ponad 20 lat (rocznie może wydać nawet kilka pokoleń). W rzepaku wschodzi głównie jesienią, a następnie zimuje. Nasiona do wschodów potrzebują światła, dlatego kiełkują głównie z wierzchniej warstwy gleby.
Czytaj także: Buduj potencjał – zbieraj plony. Zwalczanie chwastów w zbożach ozimych jesienią
Chwasty krzyżowe atakują – tobołki polne
Tobołki polne najczęściej pojawiają się na lepszych, w porównaniu do tasznika, stanowiskach. Występują na glebach bogatych w próchnicę o wysokiej zawartości składników pokarmowych i odczynie od lekko kwaśnego do obojętnego. Chwast ten wykazuje cechy podobne do tasznika m.in.: może wydać kilka pokoleń rocznie, zimuje, wschodzi głównie z wierzchnich warstw gleby, a nasiona mogą zachować żywotność przez kilkadziesiąt lat. Jego współczynnik reprodukcji jest niższy, zazwyczaj wynosi od kilkuset do tysiąca nasion.
Chwasty krzyżowe atakują – stulicha psia
Stulicha psia występuje na wszystkich typach gleb. Najczęściej można ją spotkać na ciepłych gruntach, bogatych w próchnicę o wysokiej zasobności w składniki i uregulowanym odczynie. Wykazuje bardzo wysoki współczynnik reprodukcji – średnio wykształca 20 tys. nasion, a w wolnej przestrzeni nawet kilkaset tysięcy. Wschodzi głównie z wierzchniej warstwy gleby, choć niewielki procent może wschodzić z głębokości nawet 4 cm. We wczesnych fazach rozwojowych bywa mylona z chwastami rumianowatymi.
Skuteczna ochrona przed chwastami krzyżowymi
Zwalczanie chwastów krzyżowych w rzepaku wymaga wyspecjalizowanego podejścia. Ich dynamika wschodów decyduje głównie o skuteczności rozwiązań doglebowych tuż po siewie. Zwłaszcza że efektywność zabiegów nalistnych jest znacznie ograniczona – większość herbicydów stosowanych w tej fazie wykazuje średnią skuteczność względem tych chwastów. Odchwaszczanie rzepaku wiosną może mieć charakter korekcyjny w przypadku niektórych gatunków, ale nie należą do nich chwasty kapustowate. W zabiegach doglebowych warto pamiętać o znaczeniu specjalnych adiuwantów, takich jak Elvita Solmer, które dociążają krople, zmniejszają znoszenie oraz odparowanie cieczy roboczej. Chronią również przed przemieszczaniem substancji aktywnych herbicydów w głąb gleby przy opadach deszczu. W ten sposób zapobiegają fitotoksyczności względem rośliny uprawnej.
(mf)
Zawartość białka w pszenicy decyduje o jakości ziarna i cenie w skupie. Jak zwiększyć szanse na wysokie parametry?
Uprawa rzepaku ozimego wymaga zbilansowanego nawożenia. Jak właściwie zasilać rzepak?
Planując uprawę soi, kluczowe jest odpowiednie zwalczanie chwastów. Najskuteczniejsza strategia ochrony plantacji opiera się na zastosowaniu doglebowych herbicydów oraz ewentualnej powschodowej korekty.
Już od początku wegetacji zboża zmagają się z abiotycznymi (temperatura, woda) i biotycznymi (agrofagi) czynnikami stresowymi. Dlatego od początku warto wspierać rośliny, by ograniczyć stres i chronić ich plon.



KOMENTARZE (0)