Odmiany mieszańcowe kukurydzy mogą różnić się od siebie wydajnością i jakością, ale nie tylko! Dokonując wyboru mieszańca, bezwzględnie należy wziąć pod uwagę wczesność odmiany określaną za pomocą liczby FAO.
Potencjał plonowania kukurydzy, a w konsekwencji opłacalność całej produkcji, jest ściśle związany z wczesnością jej dojrzewania. Dobór zbyt wczesnej dla danego regionu odmiany może skutkować niepotrzebnym skróceniem wegetacji, a w konsekwencji niewykorzystaniem możliwości plonowania na danym stanowisku. Natomiast w sytuacji odwrotnej, problem może stanowić opóźnienie zbioru oraz duża wilgotności ziarna i związany z tym koszt suszenia materiału. W Polsce kluczowe znaczenie dla jakości i wysokości plonu mają warunki klimatyczno-glebowe panujące w danym regionie. Zróżnicowanie pod tym względem jest ogromne, a możliwości uprawy tego gatunku nawet w jednej miejscowości mogą być odmienne. Ponadto kukurydza jest rośliną ciepłolubną, co oznacza, że wymaga rejonizacji, czyli doboru odmiany do warunków panujących w danym regionie, na podstawie jej wczesności tj. liczby FAO.
Jak odczytać liczbę FAO?
Liczba FAO definiowana jest jako system cyfrowych oznaczeń wczesności dojrzewania poszczególnych odmian kukurydzy. W Polsce stosuje się następującą klasyfikację wczesności odmian:
- Odmiany wczesne: FAO do 220
- Odmiany średnio wczesne: FAO 230-240
- Odmiany średnio późne: FAO 250-290
Odmiany późne: FAO 300 i więcej
Każda z tych cyfr ma swoje odrębne znaczenie. Dwie pierwsze wskazują na klasę i grupę wczesności, z kolei trzecia określa barwę ziarniaka. Im mniejsza liczba FAO, tym odmiana jest wcześniejsza, a okres wegetacyjny krótszy. Co prawda wczesne odmiany mieszańcowe plonują na niższym poziomie, jednak wykazują najwyższy udział masy ziarna w kolbie, a także możliwość dokonania wcześniejszego zbioru, przy wilgotności ziarna na poziomie 25-30%. Analogicznie nieco później dojrzewają odmiany o wyższej liczbie FAO. Okres ten jest dłuższy niż w przypadku wczesnych odmian o około 11–12 dni dla mieszańców średniowczesnych i ok. 23–26 dni w odmianach średnio późnych. Najmniejszy udział masy ziarna w kolbie i jednocześnie najwyższy poziom plonowania wykazują odmiany późne o liczbie FAO 300 i więcej. Istnieje jednak duże ryzyko ich uprawy w naszym kraju z uwagi na konieczność suszenia nasion i opóźniony termin zbioru.
Uprawa ziarnowa czy kiszonkowa?
Innymi cechami będą charakteryzowały się nasiona kukurydzy przeznaczone na ziarno i na kiszonkę. W pierwszym przypadku zaleca się uprawę odmian o wysokim potencjałem plonowania, a także wczesnym terminie dojrzewania dostosowanym do regionu uprawy. Ponadto kukurydza ziarnowa powinna charakteryzować się wyższą odpornością na patogeny i choroby atakujące plantację. W uprawie kiszonkowej kluczowe znaczenia ma plon suchej masy całych roślin oraz dobra struktura kolby. Decydując się na ten kierunek użytkowania, warto zwrócić uwagę na tzw. ,,stay-green” roślin. Cecha ta pozwala na utrzymanie zieloność liści i łodyg w okresie dojrzewania, a dzięki temu umożliwia dłuższą akumulację składników pokarmowych i większą koncentrację suchej masy w kolbach. Co więcej, zielonka uzyskana z tego typu mieszańców łatwiej się zakisza.
W północnej Polsce, gdzie panują mniej korzystne warunki termiczne, w uprawie ziarnowej zaleca się wczesne odmiany. Natomiast wysoką koncentrację energii oraz dobrą jakość kiszonki w tej części kraju zapewnią mieszańce wczesne i średniowczesne (FAO 220-230). Odmiany średniopóźne rekomendowane są do uprawy zarówno na ziarno i na kiszonkę w najcieplejszych rejonach tj. południowo-zachodnia i południowo-wschodnia Polska. W rejonie środkowym (do linii Piła, Bydgoszcz, Ciechanów Siedlce) zalecane są uprawy średniowczesne dla uprawy ziarnowej i wczesne z przeznaczeniem na kiszonkę.
Zawartość białka w pszenicy decyduje o jakości ziarna i cenie w skupie. Jak zwiększyć szanse na wysokie parametry?
Uprawa rzepaku ozimego wymaga zbilansowanego nawożenia. Jak właściwie zasilać rzepak?
Planując uprawę soi, kluczowe jest odpowiednie zwalczanie chwastów. Najskuteczniejsza strategia ochrony plantacji opiera się na zastosowaniu doglebowych herbicydów oraz ewentualnej powschodowej korekty.
Już od początku wegetacji zboża zmagają się z abiotycznymi (temperatura, woda) i biotycznymi (agrofagi) czynnikami stresowymi. Dlatego od początku warto wspierać rośliny, by ograniczyć stres i chronić ich plon.



KOMENTARZE (0)