Wskaźnikiem prawidłowo zbilansowanej dawki pokarmowej dla krów mlecznych jest zawartość białka i mocznika w mleku. Monitorowanie ich poziomu umożliwia szybką korektę błędów żywieniowych.
Układając dawkę należy znać wartość pokarmową pasz stosowanych w żywieniu. Między wynikami analiz laboratoryjnych a wartościami przyjętych norm zdarzają się bowiem duże rozbieżności.
Do przeprowadzenia analizy dawki przydatne są informacje o jakości i składzie mleka, które hodowca otrzymuje z mleczarni. Szczególnie ważny jest poziom mocznika i białka w mleku. To właśnie one są wskaźnikiem prawidłowo zbilansowanej dawki pod względem zawartości białka i energii. Prawidłowa zawartość mocznika w mleku to 150-300 mg/l, a białka w mleku krów czarno-białych – 3,2-3,6%.
Białko a energia
Ilość białka w mleku uwarunkowana jest głównie przez genetykę. Jego zwiększony poziom może świadczyć o zbyt dużej zawartości energii w zadawanej paszy. Obniżony jest natomiast efektem niedoboru energii w dawce pokarmowej. – Zawartość białka nie powinna wykazywać większej różnicy niż 0,3-0,4% w dół na początku laktacji i tyle samo w górę na końcu laktacji – mówi Jarosław Iwaniuk, ekspert żywieniowy z firmy Ewrol. – Zwiększona zawartość białka w końcówce laktacji świadczy o znacznej nadwyżce energii, która w konsekwencji może doprowadzić do otłuszczenia krów. Natomiast zmniejszona jego zawartość na początku laktacji wskazuje na zbyt małe pobranie energii, czego przyczyną może być niska jakość pasz objętościowych lub błędy popełnione w okresie zasuszenia – wyjaśnia.
Mocznik – kiedy szkodzi?
Utrzymujący się na poziomie powyżej 300 mg/l mocznik świadczy o zbyt dużej zawartości białka w dawce w stosunku do dostępnej energii. Nadmierna ilość białka w paszy prowadzi do wzrostu koncentracji amoniaku w żwaczu i zmiany pH jego treści. Powoduje to obniżenie wydajności mlecznej. Wysoki poziom mocznika w mleku może skutkować zaburzeniami w rozrodzie (ciche ruje, poronienia), uszkodzeniem wątroby i wzrostem ilości komórek somatycznych w mleku. – Podwyższony poziom mocznika najczęściej występuje wczesną wiosną podczas skarmiania młodej zielonki z traw – zauważa Jarosław Iwaniuk. – Wówczas pasza szczególnie bogata jest w białko szybko rozkładane w żwaczu. Poziom mocznika rośnie także przy dużym udziale w dawce pokarmowej sianokiszonek z traw i roślin motylkowych, m.in. koniczyny i lucerny. By poprawić bilans energetyczno-białkowy dawki należy podać zwierzętom pasze energetyczne: kiszonkę z kukurydzy, suszone i prasowane wysłodki buraczane, suche i kiszone ziarno kukurydzy, melasę, glicerynę.
Obniżony poziom mocznika pojawia się zwykle w okresie żywienia zimowego, gdy gospodarstwo dysponuje paszami energetycznymi, takimi jak kiszonka z kukurydzy, wysłodki suszone, buraki pastewne, śruty zbożowe. Często wówczas w żywieniu brakuje pasz wysokobiałkowych: sianokiszonek z traw i roślin motylkowych. Obniżony poziom mocznika w mleku – poniżej 150 mg/l – oznacza, że w dawce brakuje łatwo dostępnego w żwaczu białka w stosunku do dostarczonej energii.
Niski poziom mocznika w mleku niesie za sobą bezpośrednie konsekwencje także dla hodowcy. Nie pozwala bowiem na pełne wykorzystanie możliwości genetycznych krów i tym samym zmniejsza przychody z produkcji mleka.
Przy analizowaniu poziomu mocznika w mleku należy również brać pod uwagę poziom białka. Istnieje ścisła współzależność między tymi parametrami i bilansem energetyczno-białkowym dawki pokarmowej.
|
Zawartość białka w mleku |
Zawartość mocznika w mleku (mg/litr mleka) |
||
|
Poniżej 150 mg/l |
150-300 mg/l |
Powyżej 300 mg/l |
|
|
>3,6% |
niedobór białka i nadmiar energii |
nadmiar energii |
nadmiar białka i energii |
|
3,2-3,6% |
niedobór białka i nieznaczna nadwyżka energii |
zbilansowany poziom białka i energii |
nadmiar białka i nieznaczny niedobór energii |
|
<3,2% |
niedobór białka i energii |
niedobór energii |
nadmiar białka i niedobór energii |
Zależności między zawartością białka i mocznika w mleku a stopniem pokrycia potrzeb krowy na białko i energię
(pc)
Materiał opublikowany w tygodnikach Wydawnictwa Promocji Regionu: CGD, CBR, CWA, CLI 19 lutego 2015
zdjęcie: Didgeman/pixabay.com
Zawartość białka w pszenicy decyduje o jakości ziarna i cenie w skupie. Jak zwiększyć szanse na wysokie parametry?
Uprawa rzepaku ozimego wymaga zbilansowanego nawożenia. Jak właściwie zasilać rzepak?
Planując uprawę soi, kluczowe jest odpowiednie zwalczanie chwastów. Najskuteczniejsza strategia ochrony plantacji opiera się na zastosowaniu doglebowych herbicydów oraz ewentualnej powschodowej korekty.
Już od początku wegetacji zboża zmagają się z abiotycznymi (temperatura, woda) i biotycznymi (agrofagi) czynnikami stresowymi. Dlatego od początku warto wspierać rośliny, by ograniczyć stres i chronić ich plon.



KOMENTARZE (0)