Od wielu lat w naszym kraju obserwujemy wysoki udział monokultury, czyli częstej uprawy roślin z tej samej grupy. Dotyczy to głównie zbóż, których udział w ogólnej strukturze zasiewów sięga 70%. W poszczególnych gospodarstwach problem może być jeszcze poważniejszy, gdy te często specjalizują się w uprawie danych roślin. Przykładem może być m.in. burak cukrowy, czy ziemniak (uprawiane co prawda na mniejszym areale niż zboża, ale za to występujące co 2-3 lata na tych samych kwaterach). Jak ograniczyć negatywne następstwo monokultury?Problem występowania monokultury w gospodarstwach dotyczy bardzo wielu gospodarstw. Przyczynia się do wielu problemów, jak m.in.: pogorszenie właściwości fizycznych (zła struktura-wzrost nakładu uprawy), chemicznych (zubożenie w konkretne składniki pokarmowe) oraz biologicznych gleby: spadek zawartości próchnicy, wzrost nasilenia wielu patogenów (chwastów, chorób czy szkodników).
Międzyplony
Aby ograniczać negatywne następstwo występowanie monokultury, zaleca się wysiew międzyplonów. Biorąc pod uwagę specyfikę wielu gatunków roślin zalecanych w uprawie międzyplonowej, warto wybrać odpowiednią mieszankę pod nasze wymagania.
Na początku wyjaśnijmy pierwszą kwestię: uprawę mieszanek międzyplonowych, które obejmują kilka gatunków roślin. Nie chodzi tu wyłącznie o spełnienie wymagań dotyczących dopłat (które zazwyczaj mówią o co najmniej dwóch gatunkach roślin). Biorąc pod uwagę kwestię warunków pogodowych, jakości i zasobności gleby, potencjał wzrostu roślin, głębokość systemu korzeniowego itp., wysiew międzyplonu złożonego z kilku gatunków roślin jest najlepszym wyborem.
Kolejnym podstawowym kryterium jest to, jakie rośliny dotychczas uprawialiśmy w gospodarstwie. Najłatwiej wygląda to w przypadku gospodarstw uprawiających wyłącznie zboża (rośliny jednoliścienne). Wtedy dobór międzyplonu, który zawiera w swoim składzie głównie rośliny dwuliścienne, jest wręcz dowolny.
Gdy innymi roślinami uprawianymi w gospodarstwie są rośliny dwuliścienne (rzepak, rośliny okopowe czy motylkowate), wówczas bardzo ważne jest, aby w składzie międzyplonu unikać rośliny z tej samej rodziny. Dlatego w gospodarstwach uprawiających rzepak, przy wyborze międzyplonu należy unikać tych zwierających rośliny z rodziny kapustowatych (krzyżowych), np.: gorczyca, rzodkiew.
Międzyplony w uprawie zbóż i rzepaku
W przypadku gospodarstw uprawiających głównie zboża i rzepak, przede wszystkim warto wybierać mieszanki silnie penetrujące glebę, dobrze wykorzystujące składniki z jej głębszych warstw oraz tworzące dużą biomasę nadziemną i będące źródłem próchnicy. Mile widziane są również rośliny bobowate wprowadzające większą ilość azotu. Taką mieszanką jest Partis Platinum ST, zawierająca w swoim składzie m.in.: grykę, wykę jarą, facelię, koniczynę aleksandryjską, seradelę, olejarkę abisyńską i słonecznik.
Międzyplon w uprawie warzyw, roślin okopowych i bobowatych
W gospodarstwach uprawiających rośliny okopowe, warzywa, czy rośliny bobowate, poważnym problemem jest występowanie nicieni. Przykładem mogą być m.in. mątwik (burakowy, ziemniaczany czy grochowy), czy niszczyk (występujący w warzywach czy ziemniakach). Bytują one w glebie, uszkadzają system korzeniowy roślin, powodując, że staje się łatwym celem dla bakterii, wirusów czy grzybów. Efektem tego są deformacje również części nadziemnej. Prowadzi to do obniżenia zarówno ilości, jak i jakości plonu.
Niektóre rośliny uprawiane w międzyplonach mają właściwości nicieniobójcze, tzn. przez system korzeniowy wydzielają substancje będące toksyczne dla nicieni. W ten sposób jesteśmy w stanie ograniczyć ilość nicieni w glebie nawet o 70%. Do takich międzyplonów należy Partis Iridium, w którego składzie znajdziemy m.in.: grykę, wykę jarą, facelię, rzodkiew oleistą, gorczycę białą i rzodkiew melioracyjną.
Międzyplony najlepiej wysiewać krótko po żniwach, po uprzednim wymieszaniu ścierni z glebą, co ograniczy parowanie wody z gleby i zapewni lepsze kiełkowanie i wzrost międzyplonu.
Zawartość białka w pszenicy decyduje o jakości ziarna i cenie w skupie. Jak zwiększyć szanse na wysokie parametry?
Uprawa rzepaku ozimego wymaga zbilansowanego nawożenia. Jak właściwie zasilać rzepak?
Planując uprawę soi, kluczowe jest odpowiednie zwalczanie chwastów. Najskuteczniejsza strategia ochrony plantacji opiera się na zastosowaniu doglebowych herbicydów oraz ewentualnej powschodowej korekty.
Już od początku wegetacji zboża zmagają się z abiotycznymi (temperatura, woda) i biotycznymi (agrofagi) czynnikami stresowymi. Dlatego od początku warto wspierać rośliny, by ograniczyć stres i chronić ich plon.



KOMENTARZE (0)