Nawożenie mikroelementami jest obecnie nieodzowne w intensywnych technologiach uprawy roślin. Mikroelementy są pobierane przez rośliny w niewielkich ilościach (mierzonych w gramach na 1 t plonu). Uwzględniając prawo minimum Liebiga, niedobór mikroelementów będzie limitował pobieranie innych składników pokarmowych, co w efekcie końcowym przekłada się na niższy plon. Na rynku dostępnych jest wiele nawozów dolistnych. Które są najlepsze?Do mikroelementów zaliczyć możemy m.in.: żelazo (Fe), mangan (Mn), miedź (Cu), cynk (Zn), molibden (Mo), bor (B). Z racji znacznie mniejszego zapotrzebowania roślin na mikroelementy niż na makroelementy, najskuteczniej je uzupełnić, stosując nawożenie dolistne. Wprowadzenie ich do gleby jest trudne ze względu na niewielkie dawki.
Formy mikroelementów w nawozach
Mikroelementy w nawozach dolistnych występują w różnych formach. Czym charakteryzują się poszczególne nawozy?
Sole nieorganiczne (w postaci siarczanów, azotanów, chlorków) – zazwyczaj dobrze rozpuszczalne w wodzie, wolno pobierane przez liść. Wchodzą w skład nawozów dolistnych i doglebowych (najczęściej wieloskładnikowych). Ich koncentracja jest wysoka. Ze względu na wolniejsze pobieranie przez liść, są lepszą formą nawożenia dolistnego w niskich temperaturach, ponieważ do ich pobierania nie potrzeba nakładu energii roślin. Dlatego poleca się je do stosowania późnojesiennego oraz wczesnowiosennego. Roślina może je pobierać zarówno przez liść, jak i korzeń. W glebie ich dostępność dla roślin szybko spada w wyniku wymywania oraz przemian w związki o ograniczonej dostępności.
Chelaty – to chemiczne połączenie metalicznych mikroelementów (Fe, Mn, Zn, Cu) ze związkami organicznymi. Z tego względu mikroelementy niemetaliczne (Mo, B) nie występują w formie chelatów. Bardzo dobrze rozpuszczają się w wodzie, mają bardzo dobrą przyswajalność dla roślin, jednak ich koncentracja jest niższa w porównaniu do soli. Efektywność chelatów jest najlepsza w temperaturze powyżej 15°C. Ze względu na bardzo dobrą przyswajalność, stosowane są najczęściej w nawożeniu dolistnym oraz fertygacji.
Tlenki – mają najwyższą koncentrację, są jednak wolno rozpuszczalne w wodzie, co powoduje, że ich dostępność dla roślin jest niska. Są najczęściej polecane do uzupełnienia zasobności mikroelementów w glebie.
Nawozy dolistne mogą mieć w składzie różne formy mikroelementów, dlatego nie zawsze cała ilość (np. cynku) w nawozie występuje w formie chelatów. W przypadku mikroelementów w formie soli bardzo ważna jest rozpuszczalność w wodzie, co ma podstawowy wpływ na dalsze zachowanie pierwiastków na i w roślinie. Niektóre nawozy dolistne mają w składzie aminokwasy poprawiające wchłanianie oraz transport w roślinie, co również ma znaczenie przy nawożeniu mikroelementami.
Niemniej ważnym czynnikiem w odniesieniu do doboru nawozu dolistnego jest proporcja składników idealnie dobrana do gatunku rośliny oraz fazy rozwojowej. Pamiętajmy też, że często nawożenie dolistne stosuje się z innymi agrochemikaliami, przez co znaczenie ma też mieszalność, pozwalająca na zaoszczędzenie czasu i zredukowanie ilości przejazdów na polu.
Materiał ukazał się w „Magazynie Najbliżej Rolnika” nr 1/2022 (15)
Zawartość białka w pszenicy decyduje o jakości ziarna i cenie w skupie. Jak zwiększyć szanse na wysokie parametry?
Uprawa rzepaku ozimego wymaga zbilansowanego nawożenia. Jak właściwie zasilać rzepak?
Planując uprawę soi, kluczowe jest odpowiednie zwalczanie chwastów. Najskuteczniejsza strategia ochrony plantacji opiera się na zastosowaniu doglebowych herbicydów oraz ewentualnej powschodowej korekty.
Już od początku wegetacji zboża zmagają się z abiotycznymi (temperatura, woda) i biotycznymi (agrofagi) czynnikami stresowymi. Dlatego od początku warto wspierać rośliny, by ograniczyć stres i chronić ich plon.



KOMENTARZE (0)