Trwałe użytki zielone są cennym źródłem tanich i smakowitych pasz (zielonki, siana czy sianokiszonki) dla zwierząt inwentarskich, głównie przeżuwaczy. Aby wzrost tworzących je roślin był optymalny, potrzebne są prawidłowe zabiegi uprawowe i nawożenie.
Około połowa użytków zielonych w naszym kraju prowadzona jest niewłaściwie, a wynika to z ekstensywnej uprawy. Często problemem są: nieprawidłowe nawożenie, całkowita rezygnacja z zabiegów pielęgnacyjnych, zły wybór terminów koszenia i zbioru, rzadkie odnawianie użytków. Prowadzi to do zaniku w runi roślin motylkowatych i traw o największej wartości pokarmowej, co znacząco obniża wartość zielonki i produktywność całego użytku.
Najczęściej popełnianym błędem jest przenawożenie użytków azotem przy jednoczesnym zaniechaniu nawożenia fosforem czy potasem. Kolejnym jest rezygnacja z wapnowania, szczególnie na glebach gorszej jakości, na których najczęściej usytuowane są użytki zielone. O czym zatem należy pamiętać?
Przed siewem „pod korzeń” warto zastosować nawozy wieloskładnikowe, dopasowane do wymagań pokarmowych roślin oraz zawartości składników pokarmowych w glebie. Natomiast w momencie ruszenia wegetacji dobrym rozwiązaniem jest wysiew łatwo rozpuszczalnych i przyswajalnych przez rośliny nawozów typu nitrofoska, np. Yara Mila NPK 21–6–12+4S+B, które oprócz azotu wniosą również fosfor, potas, siarkę, magnez oraz bor. Ponadto po pierwszym i drugim pokosie, oprócz azotu, warto zastosować nawożenie potasem, np. w postaci Korn-Kali czy Magnesia-Kainit. Dzięki temu rośliny wydajniej wykorzystają azot oraz lepiej będą znosiły suszę.
Użytki zielone dobrze reagują również na nawożenie dolistne, szczególnie w warunkach stresowych. Świetne efekty przynosi odżywianie preparatami wysokoazotowymi z dodatkiem fosforu, potasu i mikroelementów, które pobudzają trawy do szybkiego wzrostu.
Dobre wschody
Podczas zakładania użytku zielonego najczęściej występującym problemem są słabe wschody, przekładające się na niski plon w pierwszym roku użytkowania. Główną przyczyną nierównomiernego kiełkowania roślin jest przesuszenie wierzchniej warstwy gleby, spowodowane na ogół zabiegami uprawowymi wykonywanymi bezpośrednio przed siewem oraz wiosennymi niedoborami wody, które występują w naszym kraju praktycznie co roku.
Poprawę wschodów traw przynosi aplikowanie nawozów humusowych po zabiegach uprawowych, a tuż przed siewem. Stosowane powierzchniowo przed siewem wyraźnie polepszają właściwości gleby. Zawierają substancje naturalnie występujące w próchnicy glebowej, dlatego zwiększają zdolność gleby do magazynowania wody. Po ich zastosowaniu podłoże lepiej utrzymuje wilgoć, szybciej się nagrzewa, a młode rośliny szybciej i silniej się ukorzeniają, co bezpośrednio przekłada się na jakość wschodów. Nawozy humusowe są bardzo znane i często stosowane w uprawach warzywniczych czy sadowniczych, a teraz zostały również docenione przez producentów rolnych, którzy zauważyli korzyści z ich stosowania, szczególnie w problemowych momentach uprawy, takich jak np. wschody na użytkach zielonych.
(am)
Zawartość białka w pszenicy decyduje o jakości ziarna i cenie w skupie. Jak zwiększyć szanse na wysokie parametry?
Uprawa rzepaku ozimego wymaga zbilansowanego nawożenia. Jak właściwie zasilać rzepak?
Planując uprawę soi, kluczowe jest odpowiednie zwalczanie chwastów. Najskuteczniejsza strategia ochrony plantacji opiera się na zastosowaniu doglebowych herbicydów oraz ewentualnej powschodowej korekty.
Już od początku wegetacji zboża zmagają się z abiotycznymi (temperatura, woda) i biotycznymi (agrofagi) czynnikami stresowymi. Dlatego od początku warto wspierać rośliny, by ograniczyć stres i chronić ich plon.



KOMENTARZE (0)