W okresie wiosennego wznowienia wegetacji ozimin konieczne jest jak najszybsze dostarczenie startowej dawki nawozów. Ma ona za zadanie pobudzić rośliny do szybkiego rozwoju oraz regeneracji po zimie. Faktycznie, kiedy mówimy o wiosennym nawożeniu rzepaku ozimego i zbóż ozimych, myślimy głównie o plonotwórczym azocie, ale co z pozostałymi makroelementami, takimi jak siarka lub magnez? Oba te pierwiastki nie uchodzą za pierwszorzędne, ale wiedząc jak istotną rolę pełnią w oziminach, nie sposób prowadzić uprawę bez ich wykorzystania. Skupiając się na wyborze dawki i formy azotu stosowanego w zabiegu N1, powinniśmy zwrócić uwagę m.in. na fazę rozwojową i kondycję łanu i korzeni, wilgotność gleby, przebieg temperatury oraz dostępność pozostałych składników (np. makroelementów) i oczekiwania względem wielkości i jakości przyszłego plonu.
Nawożenie azotem zawsze postrzegane jest jako najważniejsze, ale przecież nie samym azotem żyje roślina. Dobrze znane prawo minimum Liebiga mówi o tym, że o plonie decyduje ten składnik, którego jest najmniej. Rośliny jesienią zostały zaopatrzone w podstawowe składniki pokarmowe przez zastosowanie tzw. wieloskładników, wiosną – w cenny azot, a co z pozostałymi pierwiastkami?
Nawożenie siarką, magnezem i wapniem
Głównym pierwiastkiem towarzyszącym dla azotu jest siarka, ale nie możemy zapominać o pozostałych makroelementach – magnezie i wapniu. Każdy z nich pełni ważną funkcję we wszystkich etapach rozwoju rośliny:- magnez (Mg) wpływa pozytywnie na zieloność roślin, reguluje przebieg fotosyntezy,
- wapń (Ca) zwiększa odporność roślin na czynniki zewnętrzne, reguluje pobieranie pozostałych makroelementów,
- siarka (S) poprawia wykorzystanie azotu, poprawia zawartość białek i tłuszczów w uzyskanym plonie.
W oziminach idealnym momentem na aplikację nawozów innych niż azotowe, wspierających pobranie i efektywne wykorzystanie azotu, jest wczesna wiosna lub nawet czas zimowego spoczynku roślin (jeżeli nie ma prawnych przeciwwskazań). Nawozy mają czas na rozpuszczenie się i przemieszczenie w głąb profilu glebowego, a prace w gospodarstwie nie nawarstwiają się. Warto więc wybrać nawóz, który uzupełnia nie tylko siarkę, ale również pozostałe makroelementy niezbędne do prawidłowego rozwoju roślin, a finalnie – do osiągnięcia satysfakcjonujących plonów. Wczesna wiosna to bardzo dobry moment na uzupełnienie siarki, ponieważ ograniczamy w ten sposób jej ewentualne wymywanie, a jednocześnie dostarczamy ją w czasie kiedy jest potrzebna. Rośliny pobierają siarkę przez cały okres wegetacji, więc przy doborze nawozu należałoby skupić się również na wydłużonej dostępności tego pierwiastka. Od zaopatrzenia roślin w siarkę zależy ilość, ale i parametry uzyskanego plonu.
Nawóz Elplon Sulfer
Jeszcze niedawno głównym źródłem siarki dla roślin była ta pochodząca z atmosfery, jednak obecnie regularnie ogranicza się emisję siarki, poprzez zaostrzanie norm emisyjnych dla spalania paliw kopalnych. To powoduje, że zawartość siarki w polskich glebach jest niska i cały czas spada. Dla zobrazowania tej skali należy spojrzeć wstecz, gdzie do niedawna siarki w glebie wystarczało dla roślin siarkolubnych, takich jak rzepak, a dzisiaj brakuje jej nawet w uprawie zbóż.W polskich glebach obniża się również ilość magnezu. Sytuację pogarsza fakt, że są one w większości lekkie i zakwaszone. Dlatego należy wybrać nawóz, który zawiera w swoim składzie siarkę i magnez, a przy tym nie zakwasza gleby. Takim nawozem jest Elplon Sulfer, który wprowadza niezbędne oziminom: siarkę, potas, magnez oraz wapń. Nawóz ten wyróżnia stopniowe uwalnianie składników pokarmowych, co przedłuża ich działanie i optymalizuje nawożenie.
Podsumowując, sam azot nie zapewni roślinie optymalnego rozwoju. Aby uzyskać wysoki plon dobrej jakości, należy pamiętać o zaopatrzeniu roślin we wszystkie niezbędne składniki pokarmowe. O nawożeniu siarką musimy pamiętać nie tylko przy uprawie rzepaku, ale również zbóż ozimych. Wykorzystując czas przed nawożeniem azotem na zapewnienie roślinom dostępności do pozostałych składników, zabezpieczamy nasz plon.
Zawartość białka w pszenicy decyduje o jakości ziarna i cenie w skupie. Jak zwiększyć szanse na wysokie parametry?
Uprawa rzepaku ozimego wymaga zbilansowanego nawożenia. Jak właściwie zasilać rzepak?
Planując uprawę soi, kluczowe jest odpowiednie zwalczanie chwastów. Najskuteczniejsza strategia ochrony plantacji opiera się na zastosowaniu doglebowych herbicydów oraz ewentualnej powschodowej korekty.
Już od początku wegetacji zboża zmagają się z abiotycznymi (temperatura, woda) i biotycznymi (agrofagi) czynnikami stresowymi. Dlatego od początku warto wspierać rośliny, by ograniczyć stres i chronić ich plon.



KOMENTARZE (0)